• Wpisów:56
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 15:30
  • Licznik odwiedzin:4 413 / 1091 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Życzę wszystkim udanych świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku. Abyście spotkali w najbliższym czasie swoich idoli. Dużo prezentów i jak najlepszych momentów w życiu. Kocham
 

 
-Tak? –próbowałam brzmieć pewnie, choć cała się trzęsłam. Mężczyzna zmierzył mnie wzrokiem, przygryzając dolną wargę. Jego oczy zostały skierowane prosto w moje. Mój wzrok od razu powędrował ku podłodze. Ręce zaczęły mi się pocić, przez co czułam się nie pewnie z każdą mijającą sekundą.
-Pani Clark prosiła Cię, abyś przyszła do niej po zakończeniu zajęć.-oznajmił, przez co moja niepewność się zwiększyła. Anna Clark - to jedna z nauczycielem, w tej szkole. Uczy chemii, z którą muszę przyznać mam kłopoty. Nie radzę sobie z tym przedmiotem, wyjątkowo w porównaniu z innymi. -[T.I] słyszałaś mnie? -nowy nauczyciel sprowadził mnie na ziemię, swoim pytaniem. Skinęłam jedynie głową, na potwierdzenie. Jednak gdy już odkręciłam się na stopie, by odejść jego dłoń mi to uniemożliwiła. -Spokojnie. Chodzi o klasówkę. Nic nie zrobiłaś. -odparł,z uśmiechem na twarzy, co mnie lekko uspokoiło. Odwzajemniłam czynność, po czym dołączyłam do dziewczyn w rozgrzewce. Reszta lekcji przebiegła szybko, za co byłam wdzięczna. Chciałam jak najszybciej mieć za sobą rozmowę z nauczycielką, i wrócić do domu, rzucić się na łóżku i zapaść w sen. Po przebraniu się w swój dzisiejszy ubiór, udałam się za wskazówkami mojej najlepszej przyjaciółki i skręciłam do pierwszej sali, gdzie miałam znajdować się kobieta. Vanessa wcale się nie myliła. Za biurkiem siedziała pani Clark. Przeglądała papiery, popijając kawę w kubku. Moje serce przyspieszyło, i to nieneutralnie szybko.
-Dzień dobry. -cicho wydukałam z siebie, powitanie. Brunetka od razu oderwała się od poprzedniej czynności, i uniosła swój wzrok na moją osobę.
-Witaj. -posłała mi spokojny uśmiech, przez co moje dłonie już tak się nie trzęsły. -Usiądź. -wskazała na ławkę, przed nią. Zgodnie z jej rozkazem, to zrobiłam.
-O czym pani chciała ze mną porozmawiać? -swój wzrok skupiłam na swoich paznokciach, by nie móc patrzeć się jej w oczy. To jedna z surowych nauczycielek, ale także z najbardziej najmilszym w tej szkole.
-Powinnaś się domyślać, [T.I]. Kolejna jedynka. Jak tak dalej pójdzie, będziesz miała zagrożenie na koniec roku. -ostrzegła mnie, dając mi papier. Wszystko zostało pokreślone na czerwono, a ja czułam zażenowanie. Nie poradzę sobie. Wiem to. Moi rodzice, nawet w tym mi nie pomogą. Ciągle są poza domem, nie obchodzę ich, a szczególnie moje oceny, które z roku na roku są jeszcze gorsze. A szczególnie właśnie z chemii. -Co ja mam z tobą zrobić, panno [T.N]? -zerknęła na mnie spod okularów. Milczę. Nie mam pojęcia co mogę w tej sytuacji powiedzieć. -Zróbmy tak.. -zaczęła, ale w tej chwili do klasy wparował nowy nauczyciel od wf-u. Genialnie. Jeszcze on jest tu potrzebny.
-Przepraszam. Zostawiłem tu swoją torbę. -wskazuję wzrokiem na krzesło. Nauczycielka jedynie skinęła głową, i ponownie wróciła do mnie.
-[T.I], może zostaniesz dziś po lekcjach? Spróbuje Ci coś wytłumaczyć. Chemia wcale nie jest taka trudna. -odparła, złączając swoje dłonie. Nie mam pojęcia czy to w czymś mi pomoże. Ale zawsze warto spróbować. Eh.
-Problemy z chemią? -pan Styles, spogląda na mnie, po czym na kobietę zza biurkiem.
-Nie idzie jej za najlepiej, ale damy radę, tak? -uśmiechnęła się do mnie, na co ja zareagowałam podobnie.
-Jeśli chcesz [T.I], chętnie Ci pomogę. Chemia dla mnie to banał. To był mój ulubiony przedmiot. -powiedział, poprzez cichy śmiech, który i tak dobrze było słychać. -Anno, to może ja zostanę z nią po zajęciach? -zaproponował kobiecie. Modliłam się w duchu, aby się nie zgodziła. Nie chciałam aby uczył mnie czegoś innego, prócz zajęć z wf-u. Jest nowy. Nie wiem, jaki jest. Odrobinę to będzie mnie stresować.
-No dobrze. To [T.I] widzimy się dziś po lekcjach. -mężczyzna uśmiechnął się, po czym opuścił salę, zostawiając mnie ponownie samą z nauczycielką.
*
Koniec zajęć, nastąpił za szybko. Nawet za bardzo. Nigdy nie lubiłam gdy czas mi się dłużył, ale to inny przypadek. Mam zaraz korepetycję z mężczyzną, który dopiero dziś zaczął w tej szkole pracę, mężczyzną, za którymi moje koleżanki latają, mężczyzną, który uczy wf-u. To będzie najdłuższe 45 minut w moim życiu. Niepewnie udałam się do sali chemicznej, w której jak na złość już znajdował się pan Styles. Brunet siedział w pierwszej ławce, trzymając masę kartek. Eh.
-Zapraszam. Nie gryzę. -posłał mi uroczy uśmiech, ukazując swoje równe, białe ząbki.
-Nie, ja.. po prostu.. em..źle się czuje. -oznajmiłam, a na jego twarzy pojawiła się troska.
-To może lepiej przełóżmy zajęcia na jutro? -szybko zapytał, jednak ja pokręciłam przecząco głową. Nie chciałam tego ciągnąć. Dodatkowo, że dwie chemie w jednym dniu by mnie wykończyły.-Zaczniemy od pierwiastków, dobrze? -swój wzrok zatrzymał na mnie, gdy zajęłam obok niego miejsce.
-Dobrze. -odpowiedziałam, twierdząco. Mężczyzna podczas lekcji próbował jak najlepiej wytłumaczyć mi materiał, jednak to na nic. Jedno rozumiałam, drugie nie. Nigdy nie pojmę tego przedmiotu. To za trudne. -Musisz po prostu to dodać, a później podzielić. -oznajmił, po raz kolejny. Jego twarz była skupiona na nauce, w porównaniu do mnie. Ciągle obserwowałam jak jego wargi ruszają się gdy wypowiada wszystkie nie potrzebne mi do życia rzeczy, jak przeczesuje swoje włosy,gdy opadają mu na czoło. Boże. Co ja wyprawiam. To mój nauczyciel, powinnam skupić się na chemii. Eh. -[T.I], słuchasz mnie? -po chwili jeden z jego palców, delikatnie przejechał po moim policzku. Miliony ciarek przeszło przeze mnie, piorunem. Wiem, że ta czynność miała na celu, sprowadzenia mnie na ziemię. Jednak to tylko pogorszyło to wszystko...
________________________________________________________
Mam nadzieje, że jest okay. Kolejna cześć będzie, gdy znajdę troszkę czasu na napisane.
 

 
Weszłam na salę gimnastyczną, gdyż pierwszą lekcją, jaką mam jest -wf. Nie przepadam za tym przedmiotem, jeśli w ogóle można to nazwać przedmiotem potrzebnym do życia. Nie dość, że nie lubię tych zajęć to dodatkowo prowadzi je oschły nauczyciel, który jak miewam ma około 34 lat. Pan Walker nie jest lubiany przez uczniów, gdyż nie da się z nim dokładnie porozumieć. Ma swoje beznadziejne zasady, których mocno się pilnuje. Po chwili drzwi otworzyły się, a w nich stanął nasz dyrektor, a obok nich nieznany mi do dziś mężczyzna. Widać było po nim, że nie jest o wiele straszy od naszego rocznika. Był wysoki, brunet z kręconymi włosami zaczesanymi do tyłu i dobrze zbudowany.
-Witam. -zaczął dyrektor, wchodząc w głąb sali. Jednak mężczyzna, który przyszedł z nim stał oparty o ścianę mierząc każdą z nas po kolei wzrokiem.-Pewnie zastanawiacie się gdzie jest Pan Walker.. -dodał, chodząc w tą i z powrotem. -..Otóż wasz dotychczasowy nauczyciel wf-u już tu nie pracuje. Nie zagłębiajmy się, z jakiego powodu, bo to Was w ogóle nie powinno obchodzić.-oznajmił sucho, przez co zaczynałam się odrobinę denerwować. Kto teraz będzie prowadził te zajęcia? A jeśli będzie jeszcze gorszy od byłego nauczyciela? Miałam multum pytań, których nie mogłam wypowiedzieć na głos. -Nie będę przeciągał. No, więc od dzisiejszego dnia waszym nowym nauczycielem będzie Pan Harry Styles. -mężczyzna, który był oparty o ścianę stanął naprzeciwko dyrektora. Posłał nam uśmiech, przez co niektóre dziewczyny zaczęły lekko bladnąć. Nie powiem, że nie był przystojny. Ale to oczywiste, że to nasz nauczyciel. I do tego nowy! Nie mam pojęcia, co moje koleżanki mogą już sobie wymyślać w tym małych główkach.
-Mam nadzieje, że uda nam się zaprzyjaźnić.-powiedział, ponownie przejeżdżając wzrokiem po każdej dziewczynie po kolei.
-Jeśli byłoby coś nie zrozumiałe dla Pana proszę bez krępowania mnie pytać. A tymczasem zostawiam Was samych. Dowidzenia. –wyszedł z sali, pozostawiając nowego nauczyciela samego na środku.
-Na początek, przedstawię się i omówię kilka zasad, których bardzo chciałbym abyście się trzymały. –oznajmił, zakładając swoje ręce na klatkę piersiową. –No to tak. Nazywam się Harry Styles. Od dawna zajmuje się sportem. A nasze zajęcia będą w każdy dzień tygodnia. –powiedział, zmniejszając dystans między nim, a nami wszystkimi. –Zasady są bardzo proste. Proszę jedynie o to byście się nie spóźniały, i miały strój biało-czarny. –odparł, spoglądając na Victorie, która tym razem miała legginsy koloru niebieskiego. –Na pierwszych dwóch lekcjach Wam odpuszczę jakiekolwiek złamanie zasad. –uśmiechnął się, przez co Vicki lekko się zaczerwieniła. –A teraz dwa kółeczka na rozgrzewkę. –powiedział, po czym usiadł na ławce z dziennikiem. Co chwilę zerkał na nas, jakbyśmy miały mu uciec z zajęć. –[T.I] [T.N] podejdź na chwilę do mnie. –zaczął mnie szukać w tłumie dziewczyn. Byłam lekko podenerwowana. Nie pewnie stanęłam naprzeciwko jego osoby.
-Tak? –próbowałam brzmieć pewnie, choć cała się trzęsłam. Mężczyzna zmierzył mnie wzrokiem, przygryzając dolną wargę…
_________________________________________________________
Następna część pojawi się od tygodnia do dwóch. Mam nadzieje, że się podoba ;*
  • awatar Believe ^^: Hey ^^ Zapraszam do mnie na bloga, miłoby mi było gdybyś coś skomentowała...oczywiście się odwdzięcze ;3 Z góry bardzo dziękuję i przepraszam za spam ;* MIŁEGO POPOŁUDNIA ;) PS.Świetne opowiadanie *,*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Te słowa doprowadziły mnie do łez :' To wszystko co mówi to prawda, szczera prawda :c

https://youtu.be/RWmrOmjCQFQ
 

 
Płacze On jest taki cudowny <3 Te słowa mnie naprawdę wzruszyły.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Byłam fanką One Direction w 2012 roku, oczywiście Harry był moim ulubionym członkiem zespołu. Ale jako to, że byłam jeszcze nawet mała uwierzyłam we wszystkie głupoty, które zostały napisane o Harrym. Wiecie o co mi chodzi. (np.że śpi z każdą jedną.) No i po tym jak się naczytałam tych głupot, przestałam lubić One Direction. Szybko o nich zapomniałam. Postanowiłam sobie wtedy, że nigdy ich nie posłucham. Bo wiedziałam, że jak zobaczę Harrego po kilku latach, to znowu się w nim zakocham. xd Cała ja. Minęły chyba 2 lata od tego jak ich lubiłam. Aż wreszcie w 2014 roku, wracam sobie z tatą, i koleżanką ze szkoły samochodem i nagle w radiu piosenka "Kiss You". Na początku gdy ją usłyszałam od razu mi się spodobała. Nie wiedziałam dokładnie kto ją śpiewa. Więc wtedy się zapytałam mojej koleżanki, czy zna wykonawca. Ona powiedziała, że to One Direction. I pamiętam, że wtedy moje wspomnienia wróciły. Próbowałam się powstrzymać od słuchania, ale te ich piosenki są takie cudowne, że nie da się przestać słuchać. Gdy wróciłam do domu, od razu wzięłam laptop i wpisałam w YouTube "One Direction" . Pokazały mi się ich videa. Kliknęłam na pierwsze lepsze, aby znaleźć tą samą melodie co leciała w radiu. Gdy ją znalazłam chyba przesłuchałam wszystkie ich videa. Zaczęłam przyglądać się Harremu, no i się stało. Oglądałam chyba z milion funny moments z One Direction i z Harrym. I od tamtej pory. 16 września 2014 jestem prawdziwą Directioners. I jestem z tego dumna. Oto cała moja historia.

Napiszcie mi jak wy się stałyście Directioners. Pozdrowienia.
  • awatar Ariana _Grande: Superowy blog ;3 Zapraszam do mnie ;)
  • awatar ~Novela de suspense.♥: bardzo ciekawa historia. Ja directionerką zostałam dzięki starszej siostrze była ich wielką fanką i sie stało, ze polubiłam ten zespół jakieś 3 lata temu. Są mega utalentowani. Szkoda, ze Zayn odszedł... Mimo wszystko najbardziej z nich lubię Nialla Zapraszam do siebie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przepraszam, że nie dodaje ostatnio nowych rozdziałów... Ale szkoła, nauka, i jeszcze te problemy.. Ah. Nie mogę uwierzyć, ze Zayn odszedł. Są także plotki, że go wyrzucili z zespołu, ale nic nie wiadomo. Niech sam Zayn w jakimś wywiadzie opowie o wszystkim, a nie kryje to. Każda z Directioners pewnie jest załamana, ja także. Nie może być 4/4 musi być 5/5. Liam, Zayn,Harry, Louis i Niall to One Direction, a nie Liam, Harry, Louis i Niall! To nie dzieje się naprawdę!Oby to sen!!

Pozdrawiam Directioners Trzymajcie się i polecam piosenkę "Strong" -One Direction.
 

 
http://www.cda.pl/video/105864b6/One-Direction-This-is-Us-online-2012-Napisy-PL

Dziś to obejrzałam, film jest świetny. Dużo można się dowiedzieć, opowiada o nich jacy są. Kocham ten film i ich ♥ POLECAM, WARTO OBEJRZEĆ!
 

 
Głosujemy na chłopców! Na najlepsze brytyjskie video.
Link -> http://www.brits.co.uk/voting/british-video Oczywiście tylko Ci co mają twittera Jak na razie są na 1 miejscu! Awww *o*
 

 
Tak z ciekawości, kogo najbardziej lubicie z One Direction? Ja Hazzę ♥
 

 
<- Warte obejrzenia. Troszkę Wam to streszczę . Więc tak, ta prezenterka moim zdaniem zachowuje się nieprofesjonalnie na wywiadzie. Do Liam'a już kilka razy powiedziała zamknij się, a chłopaki mają z niej bekę a ona nie zauważa tego. Najlepsze pytanie dostała od Harrego, w minucie 83. Widać,że jest pusta. XD
 

 
Dziś powinna pojawić się 3 część opowiadania. A poniżej macie gifa z naszymi chłopcami ♥
 

 
Ale mi się trafiło Ostatni wpis o 21:21.
 

 
Jak się zmienił :'
 

 
Czy na początku jest słowo "Poland"? Czy tylko ja to słyszę? XDD. Jeśli tak, to Nialler słodko powiedział "Poland"
 

 
Nuta na dziś:
One Direction - Forever Young
http://youtu.be/9JVt-JdM4e4 <---- POLECAM. SŁODKO ZAŚPIEWALI *.*
 

 
Dziś 1 lutego!!!!! Aaa!! Nasz Harry dziś kończy #21!! Jak ten czas szybko mija! Nie dawno miał 16 i był w X-FACTORZE!!!!! #HAPPY_B-DAY_HARRY
 

 
1.Fanka na twitterze do Harrego: Kocham Louisa Tomlinsona... bardziej od Ciebie. Harry: Jak śmiesz...
2.Liam: Uff, jak tu gorąco! Zayn: Oh, przepraszam, zaraz wyjdę.
3.Liam: Harry kręci swoje słowy. Niall: Są proste. Louis: Nie, to peruka. Harry: Jestem łysy...
4.Wolelibyście pocałować dziewczynę, czy zjeść pizzę? Harry: Pocałować dziewczynę! Niall: ZJEŚĆ PIZZĘ!
5.Zayn: Raz zjadłem ostatniego czipsa Nialla, w zamian za to chciał mi za to odgryźć rękę!
6.Liam: Nigdy nie mów dziewczynie, że jest brzydka. Nie wiesz jak bardzo możesz ją tym zranić.
7.Zayn: Lubię dziewczyny w kapeluszach. Niall: A ja rozsądne. Harry: Lubię dziewczyny, które mają dwoje oczu.
8.Zayn: Szliśmy przez park i powiedziałem 'patrz, martwy ptak! A Harry spojrzał w niebo i powiedział 'gdzie?'
9.Niall: Raz, gdy byliśmy u Harrego w domu, Niall zaczął udawał wieloryba. Wtedy weszła Harrego mama i powiedziała żeby przestał wydawać "TE" dźwięki.
10.Zayn: Halo? *Lou udający dziewczęcy głosik* Louis: O MÓJ BOŻE ZAYN. JESTEM TWOJĄ NAJWIĘKSZĄ FANKĄ. Zayn: Cześć Lou.
 

 
Harry Styles: „To nic,że Taylor pisze o mnie piosenki”
PRZYSTOJNIAK Z 1D BYŁ ZASKOCZONY,ŻE PIOSENKARKA WCIĄŻ O NIM MYŚLI!
Kiedy w grudniu 2012r wokalista Harry Styles z zespołu One Direction rozstrał się z Taylor. Na pewno domyślał się,że wkrótce usłyszy o sobie piosenki.Harry nie spodziewał się jednak,że Tay poświęci mu aż 4 utwory z albumu „1989”. „Jest tym naprawdę bardzo zaskoczony”, twierdzi nasze źródło. „Nie wiedział, że aż tak bardzo ją zranił”

ROZSZYFROWANE PIOSENKI:
„Out of the Woods”
W grudniu 2012r. Harry szalał na nartach z Tay i rozciął sobie skórę na brodzie. Dwa lata później gwiazda zaśpiewała : „Pamiętaj,że jak zaczniesz za późno hamować, skończysz w szpitalu z dwudziestoma szwami”

„All You Had to Do Was Stay”
„Czasami słowa piosenki są jak SMS, który chciałoby się komuś wysłać” Tay śpiewa o chłopaku, który nie chciał z nią być, oczywiście że chodzi o Harry’ego.

„Style”
Utwór „Style” przypominają Harry’ego i Kendall Jenner, wokalistkę z którą spotkał się po rozstaniu z Taylor. „Powinnam nazwać ten kawałek ,Nie jest mi nawet przykro” twierdzi gwiazda.

„I Wish You World”
Tym razem Taylor śpiewa o byłym który zamieszkał nie daleko niej. To właśnie Harry! W lutym kupił sobie dom w Beverly Hills parę przecznic od miejsca, w którym mieszka wokalistka.

„Piszę piosenki tylko o szalonej miłości” – Taylor
*Harry o Taylor* „Naprawdę lubię jej słuchać!” - Harry
 

 
Wy uważacie,że Harry z Taylor do siebie pasują? Ja szczerze mówiąc, nie wiem. Chciałam bym,żeby Hazza była szczęśliwa.. A nie jestem pewna czy z Taylor byłby szczęśliwy. Ale już nie są razem, rozstali się. Zdjęcie jest z 2012r. W następnym poście napiszę co pisano o HAYLOR w FUN CLUB.
 

 
16.Jeśli OneDirection byliby zwięrzętami, Zayn byłby gorylem.
17.Zayn : Chcę włosy Harry'ego, pośladki Louisa, oczy Nialla i śmiech Liama. Niall : Chcesz być jak Ken.
18.Selena Gomez nie jest w moim typie - Zayn.
19.Nie wiem czy wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. Zależy od sytuacji. Gdybym zakochał się od pierwszego wejrzenia wiedziałbym i uwierzył. Na razie nie miałem takiej sytuacji. ~ Zayn Malik.
20.Jeśli ludzie mówią za plecami to dlatego, że jesteś przed nimi. ~ Zayn Malik
21.Nikt w zespole nie jest gejem, przeprosiny dla naszych fanów, którzy są gejami, lubimy nasze dziewczyny. ~ Zayn Malik.
22.Zayn ma już 4 tatuaże, ale chce mieć kolejny.
23.Bądź wierny sobie i nie poświęcaj się temu dla kogo jesteś nikim - Zayn.
24.Rebecca Ferguson przyznała że kilka utworów z płyty jest o jej związku z Zayn'em.
25.Harry : Zayn jest mądry i inteligentny. Jest zabawny. Louis : Jak grzyby Fungi.
26.Zayn lubi "łamać" stoły.
27.Jak można być singlem, będą tak przystojnym? Harry : Cóż, dzięki..um... Niall : Jesteśmy zajęci. Zayn : My lubimy Chicken Nuggets.
28.Po raz pierwszy całowałem się mając siedemnaście lat. - Zayn
29.Jestem człowiekiem nocy! Nie spię nawet wtedy, kiedy nie imprezuję, po prostu się zatrzymuje - Zayn.
30.Lou zaraził Zayn'a miłością do The Script.
31.Louis ma przezwisko modnisia , ale nie lubi przyznawać sie do tego że kocha mode , więc zawsze zwala na Zayna .
 

 
1.Zayn: Lubię dziewczyny, które noszą kapelusze.
2.Jest muzłumaninem.
3.Zayn jest naprawdę blisko ze swoją młodszą siostrą i prosi ją o rady w sprawach dziewczyn.
4.Gdyby Zayn był dziewczyną poślubił by Liama.
5.Zayn umówił się kiedyś na trzy randki tego samego dnia.
6.Zayn ma inne motto życiowe każdego dnia.
7.Zayn lubi dziewczyny ze średnim biustem, długimi nogami i tyłkiem z tzw. "dobrej firmy".
8.Zayn twierdzi że jest pieszczotliwym typem faceta.
9.Zayn potrafi zrobić w przybliżeniu 70 kopnięć piłką, bez jej upadku.
10.Zayn powiedział że wśród kobiet ceni inteligencje, Louis szuka ostrej dziewczyny a Niall nieśmiałej.
11.Zayn lubi dziewczyny które grają trudne do zdobycia.
12.Zayn, zapytany o jego nagie ciało, odpowiada "Louis mówi, że jest gorące" .
13.Najlepsza piosenka na walentynki według Zayna: Chris Brown - With You .
14. Zayn nienawidzi kiedy Niall śpiewa operowym głosem.Pewnego ranka kiedy zaczął to robić Zayn uderzył go w twarz .
15.W ich albumie solówka Zayn'a trwa 5:38.
 

 
<--- Warto obejrzeć Directioners. Chłopcy za czasów X-FACTOR.
 

 
<-- Link do śmiesznego momentu z Liam'em, Harry'm,i Niall'em
 

 
  • awatar Artystyczny nieład: świetny pierwszy gif :D Super blog :) Wpadniesz zobaczyc moje rysunki? Będę wdzięczna :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Haha! Niall jak zwykle słodki i zabawny! ♥
 

 
1. Gdy był mały, jadł Nutelle łyżką a potem wymiotował.
2. Robi dziwne miny gdy ktoś nakłada mu make-up na twarz.
Seleny.
3. Lubi pocałunki w szyję.
4. Nie lubi gdy dziewczyny pytają go o bycie w związku. sam woli wykonać pierwszy ruch.
5. Liam nazywa Harrego "Hazza".
6. Chciałby ustatkować się ze swoją dziewczyną Danielle.
7. Liam lubi sprawiać że ludzie się uśmiechają.
8. Liam twierdzi że jest tym niezdarnym w zespole.
9. Jest uważany za najromantyczniejszego w zespole.
10. Uwielbia gotować.
11. Liam śpi nago.
12. Nazwał swoje pierwsze zwierzątko Lolly. była to żółwica.
13. Jego ulubiony kolor to fioletowy.
14. Sądzi że oddani fani są najwspanialsi.
15.Liam twierdzi że miłość polega na komunikacji, więc na randce trzyma dziewczynę za ręce, spaceruje po parku i kupuje jej kwiaty.

Jutro ciekawostki o Zaynie